Psycha

Pewnie wcale nie poczuwasz się do winy, prawda?

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Czy on też to czuje? Jak magnes. Przeraża mnie to, bo mam ochotę rzucić mu się w ramiona i z trudem się powstrzymuję.
Tagi: to czuje
26.09.2016 o godz. 20:24

Zabandażowałam mocno przeguby dłoni, wróciłam do swojej sypialni i zaczęłam się modlić. Przysięgałam Bogu, że nigdy, ale to już przenigdy tego nie zrobię. Z czasem rany wygoiły się, zostawiając nierówne i poszarpane blizny. Wkrótce zapomniałam o tym, jak byłam bliska śmierci. Pamiętałam tylko o bliskości fal i skalistego brzegu. I znowu podcięłam sobie żyły, a potem jeszcze raz i jeszcze raz, tęskniąc za uczuciem obmywania się w słonej wody.

I znowu te myśli, przez nie nienawidzę czasu wolnego, nienawidzę mieć czas na myślenie, nienawidzę siedzieć w domu. Rzadko kiedy się uśmiechasz jednak jak już to kości policzkowe wydają się ostre i niebezpieczne.
25.09.2016 o godz. 20:29

Jest tam dużo ciepła, przyjaźni i jedności. Chociaż nie ukrywam jest tam też duzo rywalizacji. Jednak to mnie pobudza do życia. Tego właśnie szukałam. Dotarło do mnie, że od dawna za tym tęskniłem. Czułem się tu jak w domu.


Myślałam myślałam myślałam myślałam, że jak odejdzie to zapomnę, jednak ja cały czas rozdrapuje to wszystko, wracam, chce pamiętać.

Nie chcę go widywać. To tylko częściowo była prawda. Za bardzo się wstydziłam, byłam zbyt upokorzona, żeby się z nim widywać, ale tęskniłam za nim. Upłynął tylko tydzień, a ja już tęskniłam za jego przemądrzałymi komentarzami, dowcipem, urokiem i.... Jesteś taki, taki … chciałabym powiedzieć głupi, ale to za bardzo prymitywne słowo.

Brak jakichkolwiek emocji był nie do zniesienia. Ty wiesz jak doprowadzić mnie do stanu bez wyjścia.
25.09.2016 o godz. 19:51

„cały pocę się i chodzę
płonę gorączka wściekła
pokaż mi to pokaż teraz
przez panią pójdę do piekła”

Co za spojrzenie! Aż człowieka przechodzą ciarki.
I ile nocy musiałam oberwać.



Jak długo leżała tak, czuwając? O czym myślała? O niczym. O niczym i o wszystkim.
Mimo że go nie widzę „Mam go dosyć”.
Zamknęłam oczy wiedząc że i tak to nic nie da, za chwilę ogarnie mnie chęć przewrócenia się na drugi bok, pewnie zasnę nad ranem.
23.09.2016 o godz. 20:15
Powiedziałabym o tym wszystkim, opowiadałabym dla każdego. Przynajmniej wiedzieliby dlaczego czasami chodzę smutna. Dlaczego mam wahania nastroju. Jednak Nie zniosę współczucia koleżanek. Opowiadając im… to tak jakbym prosiła o współczucie. Domagam się prawa do bycia nieszczęśliwą.

Tęskniłam za nim.
Każdego dnia o nim, myślę co prawda już nie tak intensywnie, jednak cały czas i teraz kiedy myślę już racjonalnie. Pojawia się myśl i pytanie „Dlaczego Ty ”. Dlaczego tylko do Ciebie czuję takie coś. Myślałam że już nic mnie nie ruszy, myślałam że jestem twarda. Nikt nie jest odporny na przeciwności losu. Na każdego z nas coś działa. Każdy z nas ma swoje słabe punkty.

Oczarowałeś mnie, Twoje jedno kiwnięcie palcem wystarczy bym rzuciła wszystko, jednak wiem że nigdy już nie ujrzę Twoich palców, żałuję…

"uczyń pierwszy krok w wierze, nie musisz widziec całych schodów. Uczyń tylko pierwszy krok. "

Ja nadal przeżywam tylko mam na to mniej czasu…

"I taką wodą być,
co nawilży twoje wargi,
uwolni kąciki ust, gdy przyłożysz je do szklanki.
I czarną kawę zmieni w płyn,
kiedy dni skute lodem.
A kiedy z nieba poleje się żar, poczęstuje chłodem.”

Jestem naprawdę zła. Głównie na siebie.
Tagi: mniej czasu
22.09.2016 o godz. 20:44
Żeby móc zaryzykować i sparzyć sobie palce. Za to właśnie oddałbym wszystko. W życiu o to chodzi, żeby sobie parzyć palce. Więc korzystaj z każdej sposobności, bo pewnego dnia możesz już nie mieć okazji.
Po prostu oszalałam.

Ścisnęła złotą obrączkę pomiędzy
palcami i zagryzła usta do krwi.



– Teraz już płaczę, wielkimi, rzewnymi łzami, które sprawiają, że ledwie mogę mówić.Jednak nie żałuję, niczego nie żałowałam.


Nie wiem może to głupi pomysł ale jeśli ktoś chce jestem otwarta na spotkania.
Piszcie w wiadomości.
Tagi: miec okazję
22.09.2016 o godz. 19:31
Dopóki świeci słońce, nie jest jeszcze tak źle. Popatrz ile zła dzieje się wokół Ciebie, popatrz jakim jesteś szczęściarzem. Masz otwarte drzwi, zrobisz co chcesz. Jaką drogę wybierasz?

Czułam, że wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłam, przecieka mi przez palce jednak się nie poddałam i dalej walczyłam o swoje, mimo tego że nie widać było końca mojej pracy. Jednak los tak szybko się odmienił.
20.09.2016 o godz. 19:51

Chcę przedłużyć tę chwilę, kiedy jesteśmy tu we dwoje, ja i on, tak długo, jak tylko się da.
"Nieważne, znajdę kogoś takiego jak Ty
Nie życzę niczego innego tylko wszystkiego najlepszego, dla ciebie
Nie zapomnij mnie, błagam, pamiętam jak powiedziałeś
Czasami Miłość trwa, ale czasami zamiast tego rani
Czasami miłość trwa, ale czasami zamiast tego rani"
Trzeba ryzykować. Wiem że powtarzałam te słowa wiele razy, ale powtórzę jeszcze raz. Nigdy nie żałowałam niczego związanego z Z.

Tagi: j
10.08.2016 o godz. 21:08
Nie było odpowiedzi, tylko mój płytki oddech i szum wiatru w gałęziach drzew. Po raz pierwszy od bardzo dawna poczułam się naprawdę samotna.

„Potem wyjęła ostrze z gorącej wody i zrobiła nacięcie na lewym przegubie.O Boże, moje ręce są takie spokojne. O Boże, ile krwi. Opuściła dłoń i obserwowała, jak woda wokół niej powoli zabarwia się na różowo. A potem podniosła ją do góry i patrzyła zafascynowana, jak z niedojrzałego jeszcze ciała wycieka krew i spływa po skórze. Dotknęła krwi palcami i spróbowała jej smaku. Była słonawa i śliska. Przecięła drugi nadgarstek. Włożyła obie dłonie pod wodę i zamknęła oczy; po chwili otworzyła je, uniosła ręce wysoko w górę, zanurzyła się po szyję w wymieszanej z krwią wodzie i obserwowała z niedowierzaniem jasnoczerwony płyn, który sączył się z ran i spływał wzdłuż ciała. Dopiero gdy zaczęła ją ogarniać senność, gdy dobiegły ją dziwne odgłosy, a przed oczami pojawiła się woda, fale i skały, dopiero gdy poczuła słonawy zapach morza, pomyślała: Już czas, w przeciwnym razie umrę. Jeśli zaraz nie wstanę, zginę.”
Jaka ja jestem głupia, BOŻE jaka ja jestem głupia. Już myślałam że te komentarze to naprawdę TY. Znowu nadzieja ta głupia nadzieja. Jestem rozczarowana wiem, że to widać. Kolejny raz te same błędy, najlepiej na nic nie patrzeć, robić swoje.
- To nie takie proste, wiesz, to życie. Czasami przereklamowane, ale nikt nie obiecywał w końcu, że będzie łatwo.
Cały czas biję się ze swoimi myślami.

W piersi czułam nieznane mi ukłucie.
Tagi: same błędy
01.08.2016 o godz. 20:21
Słowa, które wydobywały się z jej ust, przerastały mnie.

Nie wiem czy tylko ja jestem tak bardzo psychiczna i co raz specjalnie to przywołuje w pamięci, nie wiedząc po co, tak po prostu, aby nie zapomnieć.
Spojrzenie X było tak intensywne, że naprawdę miałam wrażenie, że zaraz się pod nim przewrócę. Patrzyliśmy na siebie przez długą chwilę. Potem X rozparł się na krześle i obrócił w szczupłych palcach długopis.


Tagi: w pamięci
01.08.2016 o godz. 17:32

Nie miałaś lekko.
Jednak każdy w życiu swoje przeżył i wie co to ból, strach i załamanie nerwowe.
"W niedorzeczności naszych ciał
W zaprzepaszczonej ciszy serc
Doczekaliśmy wrzasku dnia


Jak myślisz, dlaczego się w nim zakochałam? Czy możesz mi wyjaśnić powód mojej miłości do niego?

Dotychczas nie spotkała żadnego dojrzałego mężczyzny.
30.07.2016 o godz. 23:18
Mam cię gdzieś.

Teraz kiedy mimo tego, że trwam przy swoim, cały czas ten sam cel, jednak moje życie nabrało zupełnie innego koloru. Może i te same problemy, jednak inne życie co zapoczątkowało inne podejście. W tej chwili w moim życiu przechodzę kolejny etap, zapowiada się bardzo dobrze. Jedyne o co się boję to o to że się skończy. Jednak będę walczyć, aby trwał jak najdłużej. Duża zmiana. Może i świat zewnętrzny tego nie dostrzega, bo zaczęłam mniej wnikać w tych całych znajomych ze szkoły, są mi obojętni. Nie chce nawiązywać z nimi kontaktu. Może i mniej się uśmiecham, jednak w środku czuje ogromną radość.

08.12.15r. Wtorek 20;36
Ps. I co z tego, niech się wali ten świat. Ja mam swój własny….Już niedługo, spokojnie.


Teraz mamy 29.07 skończyłam z tym. Nie przestanę dążyć do mojego celu, nie zrezygnuje z mojej pasji, jednak musiałam opuścić tą społeczność. Wiem, że dobrze zrobiłam wiem że niektórzy ludzi próbowali mną zmanipulować. Zdawałam sobie z tego sprawę już bardzo długo jednak nie miałam wyboru. Teraz rozpoczynam nowe życie, żal mi tego etapu, jednak spróbuję nie odwracać się za siebie.
29.07.2016 o godz. 19:38

Powoli już wracam do formy. Bardzo powoli swoim tempem. Teraz już wiem, że nigdy nie powiem „nigdy się nie zakocham”, bo nie wiemy kto czeka za rogiem Wcześniej nie wiedziałam nawet, że mam serce, które można by złamać, a jednak życie zaskakuje nas na każdym kroku.

Ja też chciałabym panować nad swoim otoczeniem.






Tagi: wiedziałam
29.07.2016 o godz. 15:51


Lepiej było tutaj niż zostać rozszarpanym na strzępy przez rodziców za to, że się w ogóle oddycha.
Tutaj wszystko jest magiczne, co z tego że niektórzy uważają to za marnowanie czasu. Ja chce tak żyć, tak mi jest dobrze. Tu z tymi ludźmi. Wszystko jest cudowne.

Ja i tak będę brnęła w moje marzenia i co z tego że nie obchodzi mnie już nic, tak mi jest dobrze.
"jestem potomkiem rodu
Który trwać ma wieczność
To krew Attyli płonie w moich żyłach
Jestem władcą czasu,
W moim królestwie cieni
Królem Bezkresu
I to nie mija..."

Tak bardzo chce aby to mnie pochłonęło całkowicie czuje że to jest właśnie ten moment. Jednak jestem szczęśliwa ale cały czas mi czegoś brakuje, cały czas czegoś. Musze zapomnieć o tym świecie zewnętrznym, stworze swój własny. Koniec z tym wszystkim, nic się nie liczy, nic.

Ludzie wierzą w Boga, gdyż zostali uwarunkowani na wiarę w Boga. Ja sama teraz uwarunkuje się na swoją przyszłość, wiem że jestem już bardzo blisko, muszę tylko przebrnąć przez ten trudny okres, który jest tylko w mojej głowie i mojej psychice.
28.07.2016 o godz. 22:19
"Za kryształową ścianą słów
Za nieprzebytym lasem kłamstw
Chowa się ze mną dobry duch
Pod niebem wiatr pogania los, zatacza łuk"
Gdy już wiedziałam, że Cie nie spotkam, że Cie tam nie ma odczuwałam chłód przez resztę wieczoru.



Dopiero gdy zatrzasnęły się za nią drzwi, pozwoliłam popłynąć wezbranym łzom. A moim ciałem targał szloch. Tak długo czekałam na tą chwilę. Nie chciałam przy nich wszystkich. Obiecałam sobie, że gdy go nie będzie to z tym kończę.

Tagi: nie będzie
28.07.2016 o godz. 13:47
Szkoła, życie towarzyskie… to się pewnie rozejdzie po kościach, ale w międzyczasie muszę wymyślić, jak iść naprzód, nie zapominając, kim jestem.

Ludzie codziennie gadają o tym samym, ile razy można powtarzać to samo. „Tak się boje przed tą maturą” „Ja nie zdam”, „Nic się nie uczyłam”, „Ten sprawdzian mi źle poszedł”. Ile można? Czy to naprawdę wasze problemy. Czy o niczym innym nie myślicie?

"Nie sądzisz że to nudne jak ludzie rozmawiają. Dodają sobie mądrości poprzez słowa, cóż mnie to nudzi "


25.11.2015r 14;26 Środa
Tagi: po kościach
27.07.2016 o godz. 21:37

Bardzo za tobą tęsknię i codziennie myślę, że wszystko byłoby prostsze, gdybym po prostu mogła do ciebie zadzwonić. Ty byś mi wszystko wytłumaczył i nadał temu sens. Bez ciebie wszystko jest milion razy trudniejsze. Szukam twojego cienia. Chce wierzyć że jesteś moim aniołem stróżem, lepiej mi z tą myślą.
Myślę o Tobie nocami. Zacisnęłam powieki, ale łza i tak spłynęła mi po zarumienionym policzku. W końcu się spotkamy…,ale nie teraz. Teraz nie chce.

Chwilowo chciałabym być mgłą lub wiatrem. Chciałabym zamienić się w cokolwiek. Nie czuć nic. Wyobrażam to sobie i patrzę na swoją osobę innymi oczami. Ta myśl sprawia mi przyjemność. Niemal tak intensywną, jak paraliżującą. Nie rozumiem swoich uczuć, ale to też w końcu nic nowego. W dniu kiedy zacznę rozumieć samą siebie, otworzę szampana. I będę piła do nieprzytomności.


„I płakała, wyrzucając cały swój żal, tęsknotę, niespełnione marzenia, oczekiwania, przeszłość i teraźniejszość.”

Boję się przyszłości, czy Wy też odczuwacie ten strach? Im bardziej jestem starsza tym bardziej się boję tego co się zdarzy. Niby przed ludźmi udaje, że jestem pewna swoich planów, jednak przed samą sobą boję się, że nie uda mi się. Bo w sumie niczego nie jestem pewna.

W moim życiu nic nie jest pewne. Ludzie w ostatniej chwili mnie wystawiają. Traktują mnie jak gówno.

Żalę się i znowu czuję, że zbiera mi się na płacz. Ehh najlepiej to patrzeć tylko na siebie, i odgrodzić się wielkim murem od rzeczywistości.
Tagi: I płakała
27.07.2016 o godz. 19:55

Wielu ludzi nie rozumie mojej pasji, moich poświęceń, ale nawet Ci ludzie są dla mnie w pełni zrozumiali. Przecież ja też nie rozumiem wielu czynności np. biegania. Ludzi którzy uwielbiają biegać. A ja zawsze nienawidziłam biegania. To strasznie nudne. Jednak nie rozumiem ludzi którzy sami nie mają celu w życiu a gardzą zainteresowaniami innego człowieka.
Jednak i na to można się uodpornić, bo jak naprawdę Ci zależy to będziesz to robił pomimo wszystko. Czy jest to popierane wokół Ciebie czy nie. Jak chcesz to potrafisz. Zwykle największą krzywdę robią ludzie, na których mi najbardziej zależy, dla których poświeciliśmy wiele czasu, tego nie da się ukryć, czasami rozmowy przechodzą w formę- Ok ja Cię wysłucham, ale Ty później mnie – i rozmawiając nie słuchasz w pełni tej osoby tylko myślisz co Ty chcesz powiedzieć. I to taka wada ludzi.
Tagi: wada ludzi
27.07.2016 o godz. 15:49

Postanowiłam już nigdy o nim nie myśleć, a tym bardziej – nie mówić.

"Przed nami nowe życie. Jestem taka podekscytowana. Zaczniemy wszystko od początku. A więc się rozchmurz i spróbuj wziąć w garść. Jesteś silniejsza od nas wszystkich. "

Jednak jak wracałam do domu byłam pusta.
Wszystko było puste.


Odepchnąłeś mnie, zostawiłeś samą w ciemności. Teraz próbuję zostawić wszystko za sobą.
Czułość! – co za absurdalne słowo!
27.07.2016 o godz. 13:19
Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo.


Boli mnie coś w głębi.
Już nie mogłam wytrzymać tych nudnych ludzi, już nie mogłam wytrzymać tych koszmarnych samotnych przerw. Mam już dosyć. Nie mogę się doczekać kiedy ta męczarnia się skończy. Stałam jeszcze przez chwilę tkwiłam w miejscu, a potem powoli podeszłam do swojej szafki na ubrania, schowałam książki i wyszłam ze szkoły. Poczułam chłodny powiew wiatru…Ej w takie dni nikt nie ucieka, jednak ucieszył mnie ten fakt, potrzebowałam samotności.
Tagi: w miejscu
25.07.2016 o godz. 18:35
EmoCjonalnaHard
Psycha
Skąd: Wrocław
O mnie: Wszystkich nas przytłacza ogrom codziennych obowiązków.
statystyki
  • Czas na Bloblo: 27 dni 6 godzin 15 minut
  • Napisanych notek: 523
  • Komentował: 2421 razy
  • Zebranych komentarzy: 1131
  • Ostatni wpis: 26.09.16, 20:24
  • Wpis średnio co: 7 minut
  • Profil odwiedzono: 299537 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 283
  • Ilość logowań: 658
  • Ostatnie logowanie: 26.09.16, 18:43
  • Ostatnio odwiedzili: tlen24, api, Lolla91, wings-of-life, I-think-Im-paranoid, Hikiraji, TotalEclipse, meee, ToonyPL, RiRi-lol2
sekcja użytkownika
Kąpiąc się, wyobrażała sobie, jak on się kąpie. Myśl o nim sprawiała jej ból i nie dawała chwili wytchnienia.